Ostatnie dwa tygodnie strony DP

Szanowni odwiedzający stronę „Dyktatury Proletariatu”,

Z końcem miesiąca kończy się okres abonamentowy serwera i domeny dyktatura.info
Niniejsza strona zakończy swój żywot w dniu 28 kwietnia 2018 roku.
Jako jej administrator, nie mam potrzeby utrzymywania przez kolejny rok tego serwisu. Niestety, 14 lat działania portalu „Dyktatura Proletariatu” nie przyniosło żadnych wymiernych efektów – ani organizacyjnych, ani politycznych – w wyniku czego 15 rocznica nie byłaby okazją do świętowania.

Na decyzję o nieprzedłużaniu istnienia DP bez wątpienia ma także wpływ sekciarska postawa i rozbijacka działalność moich niedawnych towarzyszy – pp. Ewy Balcerek i Włodzimierza Bratkowskiego – do których to (prawdę mówiąc bardzo częstych na lewicy) okoliczności doszły formułowane przez nich pod moim adresem kłamliwe i insynuacyjne – niczym nie uwiarygodnione, nie udowodnione, i co gorsze: dotychczas nie wycofane i za które mnie nie przeproszono – zarzuty o charakterze kryminalno-karnym. Z działaczami posługującymi się takimi metodami działalności politycznej nie chcę mieć nic wspólnego.

13 kwietnia br. zaproponowałem drogą e-mailową przekazanie bazy danych strony DP na okoliczność ewentualnej reaktywacji strony przez jej obecnych, wyżej wymienionych, redaktorów. Być może więc „Dyktatura Proletaiatu” ponownie ukaże się w jakiejś formie w Internecie – bez mojego jednak w tym udziału.

Piotr Tadeusz Strębski

Ten wpis został opublikowany w kategorii Teksty bieżące. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Ostatnie dwa tygodnie strony DP

  1. W.B. pisze:

    „Reakcyjne epoki, takie jak nasza, nie tylko dezintegrują i osłabiają klasę robotniczą, izolując jej awangardę, lecz również obniżają ogólny poziom ideologiczny ruchu i odrzucają myślenie polityczne wstecz do etapów dawno już przebytych. W tych warunkach zadaniem awangardy jest ponad wszystko nie dać się porwać wstecznej fali – trzeba płynąć pod prąd. Jeśli niekorzystna relacja sił uniemożliwia awangardzie utrzymanie zdobytych wcześniej pozycji politycznych, trzeba utrzymać się przynajmniej na pozycjach ideologicznych, ponieważ jest w nich wyrażone drogo okupione doświadczenie przeszłości. Głupcom taka polityka wydaje się „sekciarstwem”. W rzeczywistości tylko ona przygotowuje nowy gigantyczny skok naprzód wraz z falą nadchodzącego historycznego przypływu”.
    Lew Trocki

  2. Marek pisze:

    Argumenty z autorytetu…
    Średniowiecze, głupota, czy wyszukanie w Google słowa „sekciarstwo” na okoliczność „argumentu”?

  3. F.C. United of Manchester pisze:

    „W tych warunkach zadaniem awangardy jest ponad wszystko nie dać się porwać wstecznej fali – trzeba płynąć pod prąd”.

    I to mówią stare solidaruchy, wyrosłe w szerokim nurcie solidarnościowej kontrrewolucji. A to kabaret.

  4. Piotr Strębski pisze:

    Biedny Lew Trocki…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *