CZAS REWOLUCYJNEJ SMUTY

Z cyklu „Jaja jak czerwone berety”

Nie będę przynudzał i rzucał kurwami, jak ten gościu, co o Arabskiej Wiośnie, rozpadzie UE i rewolucji w Polsce. Nie straszę naszych rodzimych „Januszy biznesu”. Do lękliwych ich nie zaliczę. Czy oni tu rządzą linczem? Nie bój się – do kraju zawsze możesz wrócić na odsiadkę. Ręczę – to pewna sprawa – w przeciwieństwie do rewolucji na modłę tunezyjską. Nie wyjeżdżaj tu ze Spartakiem, skoro już wyjechałeś. Zrozum – tą drogą nie wrócisz i rzeki kijem nie zawrócisz, choćbyś nie wiem jak nim pracował. Maczugi władza się nie ulęknie, ani konfliktu pokoleń. To ma być ta analiza klasowa? Wiemy – co ci w duszy gra – i tyle.

Niemniej – burza nadciąga. Oto бури вестник:

Dla jednych to liberał, dla innych nacjonalista. Dla Borysa Kagarlickiego to nowy Kiereński. Kim by nie był – komuchem nie jest – a po rząd dusz i władzę sięga, wchodząc przebojem w batalię wyborczą.

Gościu, sam przyznajesz, że nie znasz się na gospodarce, zwłaszcza rosyjskiej. Po co ci znajomość języka, by załapać propagandę rosyjską? Nie bądź śmieszny, jak dobra i zła Zmiana razem wzięte. Wszystkie wskaźniki ostrzegawcze – również te dotyczące gospodarki rosyjskiej – przeciągle, jak nasz malamut wyją. A ty komuchów tutejszych – i takich jak ty – oddzielasz od rosyjskich. Podrywasz stawiane przez nas pomosty, a władza, jaśnie nam panująca, ponownie spina.

Choć mocarz z ciebie nie lada – toć tyci przy tych, co się przeciw Rosji sprzysięgli. Oni, jak pewnie wiesz, na demontaż grają. I to jak. Tu kit każdy wciska. A ten – ni to kit, ni to nie kit – tężeje i rozsadza. Destabilizację Rosji masz jak w banku. Wszystkie czynniki się sprzysięgły – z elementami władzy włącznie. Spójrz na rząd i bank centralny. Nawet Putin bezwiednie dorzuca do pieca – wkrótce go rozsadzi. Lawina ruszy. Ani Zmiana. ani ty jej nie zatrzymasz. Buchnie ogień piekielny. Już grzeją się przy nim dzieci.

Jak tu cicho o zmierzchu. A tam szykuje się gorąca imprezka. Dla porządku nazwiemy ją technorewolucją. Utwór trzeci z tej krótkiej listy – to nasz przebój lata. Młodzież i poeta-pieśniarz  to dodatkowy barometr.

Zaraz ze wszystkich głośników buchnie! Ty ich nie zatrzymasz. Ach, jacy oni – plastyczni. Lepszego ciasta nie trzeba. Wiemy to nie od Nawalnego. W Rosji nawet „trawka”, którą je to „bydło” o tym piszczy. Ciarki przechodzą po ciele – to „trawka” piszczy i wyją krowy przed ubojem.

To nie towar dla chłodni, w której pracujesz.
To dzieci całkiem innej rewolucji, która nie jedną granicę zmiecie. Stąd retrospekcję do czasów minionych, które dzieci-kwiaty zżarły głodem uzasadnię.

To tylko pomost – nie wojna pokoleniowa. I to też coś znaczy.

Cisza. Melduję – łączność zapewniona. Qurwa, to już nie konspira – to gra w otwarte karty.

Włodek Bratkowski

8 lipca 2017 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Teksty bieżące. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „CZAS REWOLUCYJNEJ SMUTY

  1. GN pisze:

    Moglibyście napisać artykuł o obecnej sytuacji społeczno-ekonomicznej w Rosji? Wielokrotnie pisaliście, że dojdzie tam do wrzenia. Dla kogoś, kto nie posiada znajomości języka rosyjskiego, przesyłane przez Was artykuły i filmiki nic, albo mało co znaczą. A szkoda.

    Chyba, że już o tym pisaliście i przegapiłem.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *