Bomba została rozbrojona?

Pamięci Daniela Podrzyckiego

Gdy zmarła nagle kandydatka FDP, wybory w Dreźnie zostały przełożone o dwa tygodnie. Śmierć Daniela Podrzyckiego, przywódcy zagłębiowskich robotników, lidera Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień’80”, Polskiej Partii Pracy, listy wyborczej nr 2 i kandydata na prezydenta RP, uczczona została przez Państwową Komisję Wyborczą wykreśleniem z listy, żeby broń boże nikt nie zagłosował symbolicznie na listę z jego imieniem. Wybory, jak odnotowała radiowa „trójka”, której gościem dwa dni wcześniej był Daniel, przebiegają bez przeszkód i zakłóceń. BOMBA ZOSTAŁA ROZBROJONA!!!

Wcześniej, w lakonicznym komunikacie podano, że Daniel zginął w Sosnowcu, w sobotę późnym wieczorem. Jego samochód z niewiadomych przyczyn utracił sterowność.

Podrzyckiego rozpoznano z opóźnieniem – dopiero po odnalezionych w samochodzie dokumentach. Przyczyną śmierci były obrażenia głowy…

Ostatni raz Daniela widzieliśmy w Warszawie – w środę – na Rynku Starego Miasta. Spóźnił się na promocję książki Krzysztofa Pilawskiego „Skąd się biorą komuniści”. Do Klubu Księgarza przybył w asyście dwóch towarzyszy. W ręku miał zaproszenie. Osoby towarzyszące szukały wejścia. Gdy Daniel wszedł do Klubu ukazał się trzyosobowy „ogon”. Po chwili „ogon” ulotnił się mijając czekające w pobliżu BMW Wojciecha Jaruzelskiego. Z Danielem rozmawialiśmy już po promocji…

Jakoś nie chce się nam wierzyć, że w Sosnowcu Daniel zgubił „ogon”.

Nigdy zapewne nie dowiemy się jak to było naprawdę – Daniel był podekscytowany i pełen nadziei na przyszłość, ale nie był sam. Nie ścigał się samochodem, chyba że z „własnym cieniem”. Na pewno nie był sam w Warszawie.

I dziś nie będzie sam – za nim stanie całe Czerwone Zagłębie, Ruch jego imienia i my wszyscy, którym droga jest sprawa robotnicza, o którą wciąż walczy KLASA ROBOTNICZA i DANIEL PODRZYCKI.

„Dyktatura Proletariatu”

25 września 2005 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pamięci Daniela Podrzyckiego. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *