JAKIEJ KASZKI LUSIA NAWARZYŁA?

Z cyklu „Jaja jak czerwone berety”

Minęło dni parę odkąd (7 października) Ludmiła Dobrzyniecka zagościła na ekranach „Wiadomości” TVP https://wiadomosci.tvp.pl/27245912/polka-po-stronie-rosyjskich-rebeliantow.
Przedtem, 3 października, udzieliła ona wywiadu Dawidowi Hudźcowi z Obozu Wielkiej Polski, który od 2 lat przebywana na terytorium zrewoltowanego Donbasu http://tragediadonbasu.pl/5883-2/. Wspomniany wywiad natychmiast rozpowszechniła Novorossia Today http://novorossia.today/polka-w-armii-luganskiej-republiki-ludowej/, w której zatrudniony jest Dawid Hudziec.

4 października poinformowała o tym „Gazeta Wyborcza” http://wyborcza.pl/7,75399,20789977,katyn-to-byli-niemcy-a-stalin-byl-dobrym-przywodca-polska.html.

Dopiero jednak przebitka tej informacji na TVP wywołała stosowne reperkusje w środowiskach zdawałoby się odległych od propagandowej tuby Prawa i Sprawiedliwości.

Tak oto anonsował materiał TVP o Ludmile sekretarz generalny Partii „Zmiana” Tomasz Jankowski na swoim fejsprofilu:

Tomasz Jankowski
7 październik o 16:25

Dzisiejsze Wiadomości TVP przygotowywały materiał nt. walczącej w armii ŁRL Ludmiły. Ponieważ zapewne z mojej wypowiedzi zostanie wycięte 5 czy 10 sekund, chciałem tylko stanowczo zaznaczyć, że kilkukrotnie powiedziałem, iż bardzo doceniam jej decyzję i wyrażam największy szacunek dla odwagi jaką się wykazała, a także że życzę jej by wróciła zwycięska, cała i zdrowa 🙂

Było też parę pytań o Zmianę i Mateusza Piskorskiego, ale co faktycznie pokażą to zapraszam przed telewizory na 19.30…

8 października w tej sprawie autorytatywnie wypowiedziała się fejsbukowa strona „Socjalizmu Teraz”:

(…) „Historia dość pouczająca, choć raczej w kontekście tego, jak dalece można teoretycznie i praktycznie pobłądzić. Walka po stronie tzw. „Donbasu” i Władimira Putina nie ma bowiem nic wspólnego z socjalizmem, czy komunizmem, ani lewicą. To uczestnictwo w rozgrywce pomiędzy kapitalistycznymi siłami i imperiami którego każdy socjalista powinien się wystrzegać. Nie ma naprawdę nic lewicowego w uczestnictwie w proxy war po którejkolwiek ze stron.”(…)

8-9 października ukazały się werbunkowe przebitki z profilu Ludmiły na fejsie https://www.facebook.com/profile.php?id=100009032637658&fref=ts.
Werbunkowy materiał zamieścił m.in. Jarek Augustyniak wiceprzewodniczący Partii „Zmiana” oraz Jacek Cezary Kamiński z Partii Socjaliści i „Socjalizm Teraz”.

Film ten na youtube ukazał się 5 października 2015 r., czyli mniej więcej rok temu.
W międzyczasie sporo się działo – Brygadę „Prizrak” po likwidacji jej dowódcy rozformowano. Dementi w tej sprawie w ujawnionym przez И. Л. Ферберова kontekście http://www.dyktatura.info/?p=3696#more-3696 nie znajduje potwierdzenia.
Z brygady „Prizrak” zostały „dwie roty”. Być może w jednej z nich służy Lusia? Tą międzynarodową zostawiono z przyczyn propagandowych.
Pewne jest jedno – nie prowadzi ona pracy politycznej wśród robotników.

Cytowane pouczenie „Socjalizmu Teraz” z akcentem na proxy war wymaga rozpatrzenia. W tym celu udzielimy głosu stronie, którą trudno posądzić o sprzyjanie „Dyktaturze Proletariatu”:

Co do roli Rosji i „imperializmu rosyjskiego” wciąż są obiekcje. Oto te przywołane w dyskusji przez J. Ledera
http://www.internationalist.org/bugbearrussianimperialism1405.html

Nasze zdanie w tym temacie pewnie się nie liczy.

P.S.: Rozpowszechnianiem rzewnych opowieści o Ludmile Dobrzynieckiej w wersji rosyjskiej zajmuje się obecnie znany bloger stalinowskiego chowu Colonel Cassad http://colonelcassad.livejournal.com

– ten od „Путин слил Донбасс/Новороссию” i „Ходаковкий – человек Ахметова”.

W atmosferze rozmijającej się na każdym kroku ze skrzeczącą rzeczywistością propagandowej sztafety „СССР 2.0” (o czym wspomina Aleksander Chodakowski podczas video-konferencji  https://youtu.be/xldhOuA5y0c – dostępnej zresztą i na naszym portalu),  Colonel Cassad przejął pałeczkę od https://slovodel.com/491325-kommunizm-silnee-rusofobii-polskaya-kommunistka-na-strazhe-novorossii http://newsbalt.ru/analytics/2015/02/znaete-uzhe-pozdno-chego-to-boyatsya/.

Sztafetę łatwo prześledzić ze względu na charakterystyczny błąd w nazwisku Ludmiły Dobrzynieckiej. W wersji rosyjskiej zniekształcono nazwisko Ludmiły – zamiast Добжинецка padło sakramentalne Добржинецка.

Mam nadzieję, że ta hiperpoprawność tłumacza została sowicie nagrodzona. Zresztą Colonel Cassad źródeł swojej informacji nie ukrywa. Czego ma się wstydzić, skoro jego linia propagandowa często schodzi się z wiodącą?

Historyjka powyższa może stać się nowym, stalinowskim szlagierem, choć odbiór jej – jak świadczą komentarze na blogu Colonela Cassada – nie jest bynajmniej jednoznaczny.

Niejednoznaczności w tej historyjce jest zresztą więcej – jedną z nich jest, delikatnie mówiąc, niesubordynacja Jacka C. Kamińskiego względem trzonu „Partii Socjaliści” i portalu „Socjalizm Teraz”. Ale z tym, jak wiadomo, da się żyć, zwłaszcza gdy życie „Partii Socjaliści” i wegetacja to jedno i to samo.

Na koniec wyjaśnijmy jeszcze jeden mały szczegół – nastawienie propagandy w obu „ludowych republikach”, i po części w Rosji, na „СССР 2.0” i krótki dystans wynika z prostej kalkulacji, której podstawę znajdziecie w tej oto informacji http://rusvesna.su/news/1475665382. Co ciekawe liczba zwolenników powrotu Ukrainy do ZSRR nadal rośnie. Co więcej, z 31% w 2015 r. skoczyła nagle do 35%, gdy w 2014 r. było ich 33%. Wiekowo i terytorialnie jest z tym kłopot. W perspektywie tendencja ta może ulec zmianie. Czas zatem nagli.

W tym też kodzie propagandowym należy umieścić Jacka Cezarego Kamińskiego, jak i Jarka Augustyniaka.

Włodek Bratkowski

10 października 2016 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Teksty bieżące, Ukraina i "Rosyjska wiosna". Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *